sobota, 8 maja 2021

Pizza bez węglowodanów

 Ten przepis rozpoczyna nowy cykl wpisów na blogu. Postaram się co jakiś czas umieścić wpis na obiad czy inny posiłek nie zawierający węglowodanów. 

Dziś pyszna pizza na spodzie z cukinii. Jest naprawdę niesamowita  i sycąca. Przyznam, że sama byłam zaskoczona smakiem tego dania. Naprawdę polecam!



Spód:

1 mała cukinia ( 200- 250 gram)

50 gram startego sera mozzarella ( im więcej sera dodamy tym pizza będzie sztywniejsza)

2 jajka

sól, pieprz, czosnek granulowany, prażona cebula, ostra papryka w proszku ( wg. uznania)


Cukinię ścieramy na tarce i jak najdokładniej odciskamy z niej wodę. Ja przekładam startą cukinię na durszlak i łyżką odciskam z niej sok. 

Przekładam cukinię do miski, dodaję resztę składników i dokładnie mieszam. 

Na blaszce do pizzy kładę papier do pieczenia i wykładam na niego masę z cukinii. Piekę ok.10-15 minut w temperaturze 180 stopni. Po tym czasie wyciągam i dokładam wybrane przez siebie dodatki ( oliwki, ostra papryczkę , kulki mozzarelli, suszone pomidory , szynka, pieczarki - co kto lubi :) )

 Piekę kolejne 10 minut. Potem wyciągam i zajadam. Pycha!


środa, 18 maja 2016

Pieczona golonka z młodą kapustą i ziemniakami



Wiosną zawsze czekam na młodą kapustę. Najbardziej lubię taką zwyczajną, z zasmażaną na maśle cebulką i koperkiem. Jednak czasami rodzina domaga się wkładki, stąd dziś dodatek w postaci pieczonej goloneczki i młodych ziemniaczków :)




1 duża golonka z indyka 
1 główka młodej kapusty
1 marchewka

1 pęczek koperku

1 duża cebula

2 łyżki mąki

1 łyżka masła 

5 dużych młodych ziemniaków

1 łyżka oleju kokosowego

papryka słodka, ostra, sól, pieprz, liście laurowe, ziele angielskie

Golonkę myjemy, nacinamy skórkę i nacieramy papryką ostrą, słodką, solą i pieprzem. Obsmażamy ją ze wszystkich stron na łyżce oleju kokosowego, a potem pieczemy ją 1 godzinę w temperaturze 200 stopni.
Kapustę szatkujemy niezbyt drobno. Marchewkę obieramy i kroimy w cienkie talarki. Cebulę kroimy w drobną kostkę. 
Do dużego garnka wlewamy dwie szklanki wody, wrzucamy  liście laurowe, trzy ziarenka ziela angielskiego. Kiedy woda się zagotuje, wrzucamy poszatkowaną kapustę, pokrojone na duże kawałki ziemniaki i marchewkę. Gotujemy pod przykryciem ok.20 minut na małym ogniu, mieszając od czasu do czasu. W tym czasie przygotowujemy zasmażkę: szklimy na maśle cebulę, dodajemy do niej mąkę i chwilę smażymy na małym ogniu. Zasmażkę wrzucamy do kapusty i dokładnie mieszamy. Upieczoną golonkę kroimy w plastry i wrzucamy do garnka z kapustą. Gotujemy jeszcze ok. 5 minut i gotowe! :)
Smacznego!!!

Pikantna zupa z ciecierzycą


" Ciecierzyca, inaczej cieciorka lub groch włoski, posiada liczne właściwości zdrowotne. Ciecierzyca, poza tym, że jest skarbnicą białka, w sporych ilościach posiada inne składniki, które zapobiegają zaparciom, sprzyjają odchudzaniu, obniżają ciśnienie krwi i poziom cholesterolu. Ponadto jest uważana za afrodyzjak ".
(http://www.poradnikzdrowie.pl/zywienie/co-jesz/ciecierzyca-wlasciwosci-i-wartosci-odzywcze-cieciorki_33844.html )
I to chyba są główne zalety cieciorki, które smacznie dziś wykorzystałam gotując pyszną, lekko pikantną zupkę :)

1 szklanka surowej ciecierzycy
1/2 szklanki czerwonej soczewicy
1 duża marchew lub 2 mniejsze
1 pietruszka
1/8 selera
biała część pora
1 duża cebula
2 ząbki czosnku
1 puszka krojonych pomidorów bez skórki
6 ziemniaków
opcjonalnie - udko z kurczaka lub kawałek dowolnego mięsa. Mięso nie jest konieczne, ponieważ cieciorka ma sama w sobie dużo białka, ale jeśli ktoś lubi nie ma przeciwwskazań)
przyprawy: 1 łyżeczka majeranku, po 1/2 łyżeczki kurkumy, kolendry,  kminku, ziele angielskie, liście laurowe, papryka ostra i słodka.
posiekane zioła: kolendra, natka pietruszki , oregano ew. zioła włoskie.

Poprzedniego dnia płuczemy i namaczamy ciecierzyce w 3 szklankach wody, odstawiamy na noc.
Z warzyw (ewentualnie z mięsa jeśli ktoś chce), ziela angielskiego i liści laurowych gotujemy wywar (ok.3 litrów). Cieciorkę gotujemy w oddzielnym garnku do miękkości. Do wywaru dodajemy cieciorkę, razem z wodą, w której się gotowała. Dodajemy pokrojone w kostkę ziemniaki i soczewicę. Gotujemy na małym   ogniu ok. 15 minut. W tym czasie na patelni szklimy pokrojoną w kosteczkę cebulę, dodajemy do niej czosnek, majeranek, kurkumę, paprykę i kolendrę. Dodajemy do zupy i jeszcze chwilę gotujemy. Dodajemy pomidory, pieprz, sól i gotujemy jeszcze ok.15 minut. Dorzucamy zioła i ew. dosmaczamy .
Smacznego !!!

Zupa krem ze szparagów na mleczku kokosowym

 
  Sezon na szparagi w pełni, więc trzeba to wykorzystać. Trochę znudziły mi się już szparagi pieczone i gotowane, dlatego dziś w troszkę innej formie :)
Lekko słodkawa z pikantną nutką. Rewelacyjna w smaku!!! Dodatkową jej zaletą jest mała kaloryczność i mnogość substancji odżywczych zawartych w szparagach:)
1 por
1 marchewka
1 mały seler
1 ząbek czosnku
1 puszka mleczka kokosowego
2 szklanki wody
pieprz, sól, słodka i ostra papryka,kurkuma, imbir
Szparagi należy dokładnie umyć , usunąć zwłókniałe części ( jeśli je lekko wygniemy same oderwą się w odpowiednim miejscu), odciąć łebki (nie wyrzucać!). Szparagi bez łebków kroimy na 1 cm części. Białą część pora kroimy na cieniutkie krążki, selera i marchew na drobną kostkę. W garnku z grubym dnem rozgrzewamy łyżkę oleju kokosowego, wrzucamy pokrojonego pora i mieszając dusimy go ok.10 minut. Następnie dorzucamy pokrojone szparagi, marchewkę i selera. Wlewamy 0,5 szklanki wody, przykrywamy i dusimy 15 minut na małym ogniu, od czasu do czasu mieszając.W czasie gdy warzywa się gotują, nakładamy na garnek sitko do gotowania na parze i wrzucamy tam główki szparagów. Kiedy warzywa już zmiękną wlewamy mleczko kokosowe, mieszamy i gotujemy kolejne 15 minut. Dolewamy resztę wody, wrzucamy przyprawy ( ilość wg. uznania). Zupę blendujemy na krem, wlewamy do miseczek, posypujemy posiekanym koperkiem, dodajemy kilka główek szparagów i zajadamy :)